Zachmurzenie 11°C

Zapory czołgowe

Zapory czołgowe

Znajdujemy się w jednej z dwóch części Parku, określanej jako przestrzeń refleksji. Instalacja
nosi nazwę: „Droga do nikąd”. Wyboista droga zaczyna się i kończy w wodzie - symbol zgubnych ideologii, a u jej kresu stoją dwa graniczne słupy: polski i niemiecki. Wybitny polski historyk Zygmunt Wojciechowski opublikował w połowie XX wieku książkę pod tytułem: „Polska - Niemcy. Dziesięć wieków zmagań”. Sens tych zmagań, upraszczając, sprowadzał się do zabiegów mających na celu przesunięcie granicznych słupów jak najdalej na teren sąsiada. Jakże dużo daje do myślenia fakt, że wiele głównych dróg w Niemczech, w tym także ta przecinająca Witnicę z zachodu na wschód, nosiło nazwę Heerstrasse - trakt wojskowy.
Obecnie, w epoce zjednoczonej Europy, walka o przesuwanie słupów granicznych straciła sens nie tylko dla większości Niemców i Polaków, ale także przedstawicieli innych narodów Europy. Na naszej „Drodze do nikąd” umieszczono symbole wojny. Wojny nie tylko prowadzonej przez żołnierzy, ale przede wszystkim polityków, głoszących hasła nienawiści do ludzi innych ras, narodów, kultur, religii i klas. Pierwszym zabytkiem, ustawionym na drodze, są zapory przeciwczołgowe, połączone kolczastym drutem. Dla skuteczniejszego zabijania żołnierzy w innych mundurach, a lepszej ochrony swoich, podczas pierwszej wojny światowej wynaleziono czołgi. Odpowiedzią na to było stworzenie kilku postaci zapór. W okolicach Międzyrzecza spotkać można zbudowane przed drugą wojną światową nowoczesne zwodzone mosty, głębokie przeciwczołgowe kanały i ciągnące się kilometrami pasy betonowych „zębów smoka”. W roku 1945 na szosie Gorzów - Kostrzyn Niemcy ustawili zapory drogowe w postaci betonowych kozłów, połączonych zasiekami z kolczastego drutu.
Prezentowane obiekty, zwane „jeżami czeskimi typu ciężkiego”, pochodzą z dawnego poligonu wojskowego z okolic Gorzowa
 

Tekst: Zbigniew Czarnuch, [za:] Witnica na trakcie dziejów. Wydanie jubileuszowe. Miejski Dom Kultury, Witnica 2012 r.