Zachmurzenie 1°C

Koń

Koń

Ten wierny towarzysz ludzkiej pracy i rozrywki, podróży i wojennych wypraw udomowiony został przez człowieka około 8-10 tysięcy lat temu. Przypuszcza się, że dokonało się to niezależnie od siebie w Azji i Europie. Konie były drogie, więc dawniej do prac polowych i transportowych wykorzystywano woły. Na folwarku książęcym w Mosinie w roku 1589 utrzymywano tylko woły, których było tu 28. Na początku XIX wieku, w innym, tym razem szlacheckim majątku o nazwie Vietzer Radung - dziś Osiedle Zachodnie w Witnicy - odnotowano 29 wołów i 15 koni. W polu przez wieki dominowały woły, zaś na ważnych drogach - konie. W Vietz, wsi niegdyś rybacko-rolniczej, po zbudowaniu w połowie XVIII wieku huty zaczęło się pojawiać coraz więcej wozaków, obsługujących odlewnię, a także cegielnię, młyn papierniczy i tartak. Woły spotkać można było na okolicznych polach jeszcze około roku 1950. Potem przez ponad 20 lat, nim masowo zaczęły się pojawiać traktory i samochody, drogi i pola opanowały konie, które wymagały systematycznej wymiany podków. Niektóre z nich, narowiste, nie pozwalały się podkuwać, toteż kowale budowali specjalne urządzenia, umożliwiające unieruchamianie poszczególnych kończyn, a nawet unoszenie zwierzęcia na pasach. Tak było w przypadku eksponowanego urządzenia, zwanego na Podolu (dziś Ukraina) capek. Taką też nazwę nosiło to urządzenie, którego używał w swej kuźni przy ulicy Krasickiego Stanisław Błaszków. Instalacja upamiętnia okres, w którym w dziejach Ziemi Lubuskiej hodowano najwięcej koni.
 

Tekst: Zbigniew Czarnuch, [za:] Witnica na trakcie dziejów. Wydanie jubileuszowe. Miejski Dom Kultury, Witnica 2012 r.